Wielkanoc z mmorpg Wildstar – Level 85

Wielkanocna Aurin z mmorpg Wildstar

Wielkanocna Aurin z mmorpg Wildstar

Dzisiejszy dzień jest szczególny, to już drugie święta, jakie obchodzimy z wami od kąd rozpoczyliśmy dzielić się naszą twórczościa. Wielkanoc jest wyjątkowym świętem, jednym z najstarszych oraz zdaniem wielu najważniejszym w chrześcijaństwie. Symbolami Wielkanocy w wielu krajach jest króliczek oraz malowane jajka więc jest to bardzo dobry moment aby rozszerzyć trochę nasze portfolio o nowe rysunki powiązane z dosyć niedocenianą grą mmorpg – Wildstar.

Święta to czas magiczny, tym bardziej gdy można je obchodzić dwa razy w tym samym roku, bo jak wiecie, obchodzimy również święta Prawosławne. Podwójne święta dają 2 razy więcej frajdy, prezentów ale również pracy, a pracy zdecydowanie się nie boimy. Kinga robiąc sobie krótkie przerwy pomiędzy pochłanianiem potraw Wielkanocnych stworzyła tematyczny rysunek Aurin. Nie mogliśmy wybrać innej rasy bo w końcu Aurin są wyjątkowo słodkimi, czasami nawet zabójczymi króliczkami.

Carbine Studios tworząc Wildstara liczył na to, że ten mmorpg zostanie duchowym następcą World of Warcraft. Pierwszym z podobieństw jest grafika, styl jest taki sam w obydwu grach, tyle, że to Wildstar posiada ładniejszy świat, wiele ciekawszych i bardziej rozbudowanych graficznie lokacji oraz wyjątkowo dopracowane modele postaci, potworów czy samych statków kosmicznych. Wiele osób narzekało na optymalizacje Wildstara, ale właśnie teraz prawie rok premierze nie można uznać tego za problem, gdyż gra jest wyjątkowo płynna.

Kolejnym wyjątkowym aspektem Wildstara, dzięki któremu ten mmorpg całkowicie deklasuje World of Warcraft jest jej system walki, który moim zdaniem jest jednym z najlepszych jakie kiedykolwiek widziałem. Każda walka wymaga od gracza prawdziwych umiejętności, aby zabić potwora nie da się stać w miejscu, należy unikać ataków, które pokazują się na ziemi w formie telegrafów, dodatkowo podczas walk z bossami nawet klasy leczące biorą czynny udział w walce, nie da się patrzeć tylko na paski graczy w drużynie, aby kogoś uleczyć należy wycelować oraz w niego trafić czarem leczącym, co oznacza, że podczas walki, nasza postać biega, oraz czerpie pełną frajde z gry, co w porównaniu do Wowa jest wielkim plusem, gdyż walka w ,,Królu Mmorpg” nigdy nie należała do najlepszych, brakuje jej dynamizmu co w dzisiejszych czasach jest wielkim problemem.

Wildstar jest wyjątkowo rozbudowaną grą, ale niestety do tej pory posiada wiele problemów, nad którymi należy nadal pracować. Zaczynając od najważniejszej, ten mmorpg nie jest przyjazny dla casuali, jest wyjątkowo trudna i jednak wymaga więcej niż bezmyślne uderzanie w klawisze, co w dzisiejszych czasach jest duzym błedem, gdyż większość graczy potrzebuje prostej i przyjemnej gry, która pozwoli im się odstresować i odciąć od problemów życia codziennego. Wildstar nie może być tylko kolejną grą, nie da się tam wejść na godzinkę tak jak w Guild Wars 2 pograć, zrobić dzienne i wrócić do realnego świata. Wildstar wymaga od gracza serca oraz kompletnego oddana dopiero wtedy można się cieszyć grą, ale jak można to zrobić gdy jest tak wiele dobrych gier, które również wymagają naszego czasu.

I to bardzo dużo czasu, bo w końcu ta gra jest płatna. Walutą w grze, która naprawde się liczy jest C.R.E.D.D ona umożliwia nam nieprzerwaną zabawę, ale zdobycie go nie jest łatwe potrzebuje stałego zastrzyku gotówki, oraz ewentualnej zabawy na Wildstarowej giełdzie. Dla oddanego gracza to nie jest problem, ale dla kogoś kto gra tylko pare godzin w tygodniu jest to prawie równoznaczne z obowiązkiem zakupu abonamentu. Wiele gier takich jak Guild Wars 2, Diablo 3 czy Elders Scrolls Online pokazały, że tylko B2P jest jedynym trafnym wyborem, wspiera twórców oraz zapewnia graczom nieograniczoną zabawe.

Co do samego rysunku Aurin z gry mmorpg Wildstar, Kinga po raz pierwszy skorzystała z nowych holenderskich kredek Bruynzeel – mile ją zaskoczyły. Zawsze korzystała z akwareli, które świetnie się mieszają, jedynym ich problemem jest to, że zostawiają grudkowate ślady co sprawia, że czasami praca wygląda nieestetycznie. W przypadku kredek Bruynzeel ten problem nie występuje, a mimo wszystko nasycenie kolorów jest równie silne jak w akwarelach, jedynym problemem jest to, że te kredki bardzo słabo się mieszają, ale nie jest to dla nas problemem kupimy po prostu duży zestaw z jak największą ilością różnych odcieni.
_IGP4692

To tyle na dzisiaj, jeśli jesteście zainteresowani naszą działalnością, macie pomysł na nowy wpis czy rysunek, lub po prostu chcecie pogadać, kontaktujcie się przez nasz fanpage oraz konto na instagramie.

Marek

3 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *