Tristana z League of Legends – Level 78

Tristana rework

Tristana rework

Przez wiele lat casuale tacy jak my grając w gry mmorpg trzymali się jednej zasady ,, tworzę jedną postać i tylko ją rozwijam”. Było to konieczne gdyż nigdy nie przeznaczaliśmy na grę zbyt dużo czasu, a mimo wszystko po paru miesiącach/latach ta jedna postać zawsze pozwalała na dołączanie do misji czy podziemi, które wymagały bardzo dobrego ekwipunku oraz umiejętności. Zresztą podobnie robimy teraz w Guild Wars 2 czy Diablo 3. Zauważyli to twórcy pierwszej gry ,,moba” w historii mowa oczywiście o modyfikacji do Warcrafta 3 – Defence of Ancients, dali nam do wyboru parę postaci, które przydatne były tylko w trakcie rozgrywki poza tym nie dało się ich w żaden sposób rozwijać bardziej. Motyw ten podchwycił RIOT tworząc League of Legends, a tam aktualnie mamy możliwość wyboru spośród 123 championów. Sporo tym bardziej, że liczba cały czas rośnie. Oczywiście twórcy League of Legends nie zapominają o wydanych postaciach i co jakiś czas tworzą je praktycznie od nowa, nadając nieraz całkiem nową mechanikę rozgrywki czy zmieniając umiejętności nie zapominając oczywiście o nowym
wyglądzie. Tak samo też było z Tristana , która aktualnie sprawia mi tyle samo frajdy co gra Quinn.

Szczerze mówiąc grając w League of Legends nie mam potrzeby bycia pro, gram tylko adckami, chociaż często wydaje IP na postacie, którymi raz czy dwa pójdę na inną linie, a później o nich zapomnę. Dlatego też niektórzy zarzucają mi, że przez to gram słabo bo nie szukam alternatyw. Ale przecież w grze chodzi o to by mieć frajdę, a nie się męczyć prawda ?
Mimo iż nie lubię wyglądu Yordli w League of Legends to muszę przyznać, że wygląd Tristany aktualnie nawet mi pasuje, na pewno jest lepiej od mojej pierwszej gry, 29 poziomów przyzywacza wcześniej w której właściwie nie miałem wyboru i musiałem ją zagrać. Teraz wygląda naprawdę przyzwoicie, ma ładne tekstury oraz kolorystykę oraz prawdopodobnie najciekawsze efekty umiejętność spośród wszystkich adcków.
Jeśli chodzi o reworki to my też mamy coś ciekawego dla was, jak wspominałem zbytnio nie pasują nam Yordle dla tego powyżej stworzyliśmy Tristanę w nowej odsłonie, trochę bardziej kobiecej oraz wpadającą w nasze gusta.

Podoba mi się również, jej nowy głos mimo iż właścicielka zdecydowanie ma problemy z głową 😀

Rework Tristany zdecydowanie wyszedł jej na dobre, pomijając kwestię wyglądu to gra się nią naprawdę świetnie. Pushowanie linii to pestka tym bardziej, że Tristana jest prawdziwym niszczycielem turretów, chyba nie ma innego championa, który potrafi z taką szybkością je niszczyć. Oprócz tego dzięki umiejętności pasywnej spod E farmienie to pestka, jest całkiem inaczej niż przy Quinn gdyż już od pierwszego poziomu mamy do dyspozycji naprawdę potężne AOE, które jeśli w odpowiedni sposób się wykorzysta pozwala na całkowitą i szybką anihilacje minionów. Bardzo podoba mi się również jej W, naprawde pomaga na linii w szybkim nurkowaniu pod wieżą oraz uciecze gdyż odnowienie się resetuje bo zabiciu championa w team fightach już nie jest tak przydatne, chociaż daje naprawdę dobrą możliwość ucieczki.
Mimo jej zalet to nadal ciężko jest jej zbić z podium Quinn, nadal gram tą kuszniczką 3-4 razy częściej niż Tristana 🙂

Marek

To na dzisiaj tyle, jeśli macie jakieś pytana lub propozycje, komentujcie:) Odwiedzajcie również naszego fanpage oraz konto na instagramie 🙂

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *