Sona – Level 74

Sona w mojej autorskiej skórce

Sona w mojej autorskiej skórce


Moja pierwsza przygoda z Promarkerami powiodła się sukcesem i postanowiłam zrealizować kolejną postać tego typu. Sona z League of Legends jest moją drugą taką pracą i na niej się z pewnością nie skończy.

Samo rysowanie Promarkerami jest niesamowite, znacznie lepsze niż kredkami ( ale to jest moja własna, subiektywna opinia ). Wiedząc ile jest narzędzi do rysowania nie wystarczy tylko przeczytać parę blogów, żeby znaleźć najlepsze materiały. To trzeba przeżyć na własnej skórze. Blogi to dobre miejsca aby się dowiedzieć o różnych możliwościach i technikach, ale nie ma nic lepszego jak przetestować samemu. Każdy lubi co innego i póki co jestem na etapie testowania. Przez lata uczyłam się rysunku korzystając tylko z białej kartki i zwykłego ołówka, dziś mając już jakieś doświadczenia uwielbiam chodzić do sklepów plastycznych i kupować rzeczy o których słyszałam, lub poprostu widzę po raz pierwszy na oczy. No cóż nie ma nic za darmo, a każde hobby na coraz wyższym poziomie kosztuje coraz więcej. Na innych blogach o rysowaniu można zauważyć, że każdy ma swój styl i często jest ograniczony jednym narzędziem. Przez cały ten czas szukałam również swojej jednej, jedynej metody jako znaku rozpoznawczego, ale stwierdziłam że to nie dla mnie. Nie mogłabym zostać tylko przy ołówku, ponieważ uwielbiam malować dosłownie wszystkim i chyba to jest coś co mnie określa – eksperymentowanie!

Kiedy postanowiłam, że nie będę się ograniczać, tylko korzystać z najróżniejszych narzędzi do tworzenia musiałam wynieść z tego jakieś wnioski. Moim tematem są gry i na upartego można wszystko zrobić ołówkiem, ale bywają takie postaci, które aż proszą się o coś bardziej oryginalnego. Taka jest właśnie moja nowa Sona w skórce, którą wymyśliliśmy wspólnie z Markiem. Początkowo chciałam zrobić DJ Sone, ale z drugiej strony po co robić coś co już istnieje. Nasz pomysł wziął się szczególnie z World of Warcraft. Nie jest w kolorze, gdyż póki co posiadam Promarkery szare 1 i 5, do tej pracy użyłam również czarny tusz i ołówek B2.

Może kiedyś Riot stworzy taką dziką Sonę grającą na bębnach.

Kinga

Jeśli macie jakiś pomysł na kolejny wpis lub chcecie żebym coś konkretnego narysowała napiszcie komentarz lub skontaktujcie się przez naszfanpage

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *