Quinn najlepszy ADC – Level 71

Quinn
Tak tak wiem, czytając taki tytuł pewnie każdy z zapalonych graczy League Of Legends wymieni każdy mankament tej postaci oraz szczególnie zaznaczy fakt, że Quinn nigdy nie była w mecie. Tym bardziej cieszy mnie fakt gdy wygrywam praktycznie każdy mecz grając tym championem. Wiem, że nie jestem w wysokiej dywizji ale jak to mówią z elo hell ciężko się wyrwać 🙂

Pisanie o jakiejkolwiek postaci z gier jest ciężkim zajęciem. Trzeba znaleźć granicę pomiędzy przepisywaniem informacji z Wikipedii czy chociażby lore, a własnymi odczuciami dotyczącej danego championa w wypadku Lola. Wątpię żebym miał taki problem pisząc o Quinn chociażby dlatego, że prawdopodobnie 3/4 walk jakich stoczyłem na arenie Summoner’s Rift grałem właśnie nią.
Ale jak rozpocząłem swoją przygodę w Lolu ? Wiadomo mam młodszego brata, który osobiście zaczął grać wcześniej, początkowo rozgrywka mnie odpychała, tym bardziej, po przeczytaniu jego okienka z wiadomościami, istny chaos.
Tym bardziej było to dla mnie nie zrozumiałe gdyż od zawsze lubiłem gry pokroju Guild Wars 2 gdyż tam community jest wręcz doskonałe.
Po tygodniach namawiania do wspólnej gry zostałem przekonany, a może bardziej zmuszony do spróbowania. Wtedy też zakochałem się w postaciach ADC. Na pierwszy ogień poleciała Ashe, potem zaliczyłem krótką przygodę z Akali, Katariną i innymi championami ale nigdy nie potrafiłem zatrzymać się na jednym dłużej niż parę meczy.
Aż w końcu otrzymaliśmy zapowiedź nowego Adceka rodowitą Demaciańską kuszniczkę, która po stracie swego brata zyskała nowego przyjaciela orła o imieniu Valor, a później dzięki wspólnym niesamowitym osiągnięciom sławę i poważanie w całym królestwie.
Po pierwszej grze wiedziałem, że Ona zostanie ze mną już na zawsze, byłem nawet takim burżujem, że kupiłem ją za 7800 ip zamiast czekać do stałej niższej ceny. Ale jak można czekać na postać, która daje nam tyle radości z gry?
Tym bardziej, że w dniu premiery zdeklasowała w DPSie swoją rywalkę Vayne. Oczywiście od tamtego momentu dostała parę nerfów ale nadal potrafię zobaczyć obrażenia krytyczne na championach z przeciwnych drużyn przekraczające 2tysiące.
Pewnie zastanawiacie się jak wygląda gra tym championem. Kiedyś zaczynałem zakupy od zwykłego miecza, chociaż teraz biegam tylko z ostrzem Dorana, butów nigdy nie kupuje chociaż niektórzy mówią, że powinienem. Tylko, że przy zakupie Static Shiva, Phantom Blade i czasami innych itemów posiadających bonus do poruszania się, buty zajmują tylko dodatkowe miejsce dlatego wole je zastąpić dodatkowym itemem defensywnym lub frozen malletem jak gra przeciwko mnie sporo bardzo mobilnych postaci ( Kalista xD ). Pierwszym skillem jaki wybieram jest Q, świetny blind do harrasowania i zapobieganiu farmienia dla przeciwnego ADCka, potem wiadomo E żeby jeszcze bardziej dominować na linii. Następnie W 2 razy tylko dlatego żeby przy ulti otrzymać sensowny boost do attack speeda, a to naprawdę pomaga w wygraniu linii do 7 lvla. Dlaczego tak bardzo lubię Quinn ? Pewnie przez jej Ulti, niesamowicie mobilny ADC, można uciec praktycznie zawsze, wspomagając się zmienionymi skillami podczas Ulti. Dodatkowo jej R nadaje się naprawdę świetnie do kill steal, więc jak ktoś z mojej drużyny nie potrafi się zachować lubię go w ten sposób ukarać.
Gram Quinn już od wielu miesięcy i zawsze do niej wracam, dlatego zaskoczyła mnie Tristana po reworku być może będzie godnym rywalem dla mojego ulubionego championa.
Żeby nie było, że wypowiadam się o ADCkach, a gram tylko Quinn. Posiadam każdego ADCka, przy każdym spędziłem chwile ale tylko Quinn wydaje się być doskonała do każdej sytuacji.

Marek

Jeśli macie jakieś pytania lub sugestie na pewno z chęcią wam pomożemy dlatego komentujcie i odwiedzajcie nasz fanpage

1 reply

Trackbacks & Pingbacks

  1. […] czas temu pisałem o mojej ulubionej postaci z League of Legends, mowa oczywiście o Quinn . Od tamtego czasu sporo się zmieniło. Moją sympatię coraz bardziej zyskuje Jinx, dlatego też […]

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *