Tera Online, Dark Elin – Level 7

29. Reaper z Tery

Tera Online produkcji Bluehole Studio jest bardzo piękną grą. Najbardziej podobają mi się postaci, ich ruchy, wygląd i armory. Świat różni się od Guild Wars 2. Posiada więcej pustych przestrzeni zapełnionych tylko mobkami. Są różne rodzaje potworów, najlepsze są BAMy. Te Big Ass Monsters zostały stworzone z myślą o graczach grających w drużynie, czyli coś w rodzaju mini Bossa. Od dawna się tak nie robi, bo największa satysfakcja jest w tedy gdy w pojedynkę zdoła się go zabić, mając przy tym pełen pasek życia, bez użycia potiona czy bandaża.
Read more

Guild Wars 2 mój ulubiony Mmorpg – Level 6

Charr, Human, Sylvari, Asura, Norn

Charr, Human, Sylvari, Asura, Norn


Guild Wars 2 produkcji Arena Net jest moim ulubionym mmorpgiem. Grafika może nie jest tak bajeczna jak w Blade&Soul, ale nie można zarzucić jej braku klimatu i oryginalności.
Jak w większości gier fantasy tak i w Guild wars 2 można zobaczyć fantastyczne średniowieczne zamki, księżniczki, a w szczególności smoki.
Znalazło się nawet trochę Steampunku w wykonaniu Charrów, a patrząc na mapę początkową Asur nawet trochę Sci-fi . Czasami brakuje mi straszniejszych i bardziej rozmaitych potworów, nie zachwyca mnie walka np. z … dzikiem.
Na szczęście gra nadrabia wygodnym i zręcznościowym trybem walki.Guild Wars 2 naprawdę wymaga myślenia i ciągłego ruchu, by nie zginąć. Zajęć jest masa.
Read more

My progress 2009 – 2014 – Level 5

BloodRayne i Lara Croft z Tomb Rider'a

BloodRayne i Lara Croft z Tomb Rider’a


Przeglądając, różne blogi poświęcone rysunkowi jak również facebooka zauważyłam, że wielu bloggerów zamieszcza jeden konkretny wpis, a mianowicie ,,My progress” idąc za ciosem, również wam pokaże jak zmieniły się moje umiejętności na przestrzeni lat. Przedstawię to na przykładzie 2 prac.
Read more

Morgana z League of Legends w skrócie – Level 4


Dziś chciałabym wam pokazać w jaki sposób tworzę rysunki postaci z gier na przykładzie Morgany z League of Legends. Zdjęcia może nie wyszły najlepiej, ale dokładnie przedstawiają od czego zaczynam i na czym kończę. Pierwszy etap to kółka, ponieważ każdy artysta rysuje „od ogółu do szczegółu”. Ta metoda jest idealna i dla początkujących jak i dla profesjonalistów. Kółka pozwalają mi umieścić postać na kartce, tak bym miała odpowiednie proporcje i wielkość. Czasem gdy ktoś zaczyna od głowy, a potem bierze się za resztę okazuje, się że jest ona za duża, a gdy chce ująć całą sylwetkę, łącznie ze stopami to efekt może wyjść mało zadowalająco. Jednym słowem, tak powstają karykatury, w bardzo złym znaczeniu tego słowa. Za to kółka pozwalają na uniknięcie wpadek. Tą metodą można również zaznaczyć policzki, umiejscowienie oczu, zaznaczenie mięśni i wszystkich stawów. W Morganie bardzo dokładnie zaznaczyłam różne elementy jej ciała. Należy również pamiętać o tym że kółka powinny być wręcz niewidocznym śladem, ołówek ledwo powinien dotykać kartki, dzięki czemu przy gotowym rysunku nie ma potrzeby by ścierać gumką coś „nadprogramowego”.
Read more