Orianna z League of Legends – Level 40

Orianna League of Legends

Orianna

Orianna jak i jej ojciec byli mieszkańcami Piltover. Wiedli idylliczne życie do czasu gdy zafascynowana bohaterami League of Legends Orianna zginęła podczas jednego z treningów przygotowujących Ją do wstąpienia w szeregi championów LOLa. Corin Reveck jej ojciec, zrozpaczony stratą stworzył metalową kukłę, którą dzięki znajomości techmaturgii udało mu się ożywić i nadać cel istnienia, a mianowicie walki na arenie League of Legends, aby podołać temu zadaniu otrzymała metalową kulę – jej broń oraz zwierzątko.

Mimo wysiłku Corina jego twór w bardzo małym stopniu przypominał ludzką istotę. Orianna mimo prawie ludzkiego wyglądu nie zachowuje się jak człowiek, wykonuje rozkazy kuli, jest od niej uzależniona mimo iż ta broń miała być tylko dodatkiem. Oprócz tego lubi zaklęte w niej bolesne wspomnienia z momentu śmierci prawdziwej Orianny.
Trybunał Institute of War z wielkim trudem przyznał jej pozwolenie na walkę na polach League of Legends mimo iż walczy już tam inna mechaniczna istota – Blitzcrank to Orianna w żadnym stopniu nie jest do niego podobna, udaje emocje, jest w środku kompletnie pusta, a przez to nie obliczalna i przerażająca.

Jeśli zaś chodzi o grę tym championem lub przeciw niemu to mogę stwierdzić, że każda rozgrywka jest bardzo emocjonująca. Tym bardziej, dla gracza takiego jak Ja, który gra częściej dla zabawy ( wkurzając cały zespół ) niż dla osiągnięcia Złota/Platyny itp. Dlatego też Orianna dla mnie jest wyjątkowo nie przewidywalnym championem, zawsze mam ciężkie chwile na Midzie gdy używa jej ogarnięty gracz.
Osobiście potrafię zrozumieć zwiększone obrażenia z auto ataku, ale ta kula praktycznie uniemożliwia farmę, bo co z tego, że zabije creepa jak W Orianny potrafi zabrać 1/4 paska życia. Problem dotyczy tylko takich miderów jak ZED czy TALON z innymi championami jest mi łatwiej kontrować Orianne.
Bardzo lubie gdy asystuje mi ten champion gdy gram ADC takim jak Quinn, naprawdę strasznie ułatwia początkową fazę gry. Co do gry samą Orianną to zdecydowanie nie jest to Champion dla mnie bo potrzeba do niej dużo cierpliwości i wyczucia w sterowaniu kulą, a o odpowiednim ustawieniu się podczas gry już nie wspominam.

Do narysowania tego rysunku Kinga użyła tylko automatycznego ołówka 2b czas pracy : 2.5h

Pisał dla was Marek

Jeśli macie jakiś pomysł na kolejny wpis lub chcecie żeby Kinga narysowała coś konkretnego napiszcie komentarz lub skontaktujcie się przez nasz fanpage.

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *