Jin Seo-Yeon – Level 48

Jin Seo-Yeon
Zaczynając naszą przygodę z grami mmorpg zazwyczaj na początku zabawy otrzymujemy główne zadanie i tak w Diablo 3 mamy zabić Diablo i Malthaela w Guild Wars 2 smoki, a w Blade&Soul Jin Seo-Yeon. Ale czy ktokolwiek z nas kiedyś zastanawiał się kim naprawdę są Ci źli, jaką mogą opowiedzieć nam historie? Wątpię, dlatego też dzisiaj opowiem wam o Jin Seo-Yeon pięknej lecz wyjątkowo zabójczej antagonistki z Blade&Soul.

Oglądając pierwszy przerywnik filmowy chwilę po samouczku w Blade&Soul każdy od razu wiedział, że Jin Seo-Yeon to zło wcielone w końcu zabiła nam naszego pluszowego mistrza! Mną również wstrząsały różne uczucia, a na język spływały różne określenia, które wtedy jak mi się wydawało bardzo pasowały do ,,głównego złego” Blade&Soul.

Ale jak to bywa w grach nie ma czasu na żałobę, trzeba się zemścić. Aby to uczynić trzeba expić, grindować i eksterminować wszystko to, co może nam dać upragnione przedmioty pomagające w naszym dążeniu do celu. Oczywiście nie zapomniałem o historii nam opowiadanej w Blade&Soul, wchłaniałem każdą nawet najmniejszą wzmiankę o tym co się dzieje w tym cyfrowym świecie.

Dzieje się naprawdę sporo świat Blade&Soul cieszył się 1000 letnim pokojem zapewnionym przez 4 wielkich mistrzów – władających boskim Chi energią samego Boga. Aby zapewnić ład, porządek oraz ochronę przed złymi mocami stworzyli oni 4 wielkie filary chi, które zamykają portal do krain mroku, a nasza antagonistka ma te filary zniszczyć przy użyciu Inferno Sword.

Ale zanim została złą, władającą nieludzką mocą istotą była zwykłą kobietą, uczennicą Biwol. Jin Seo-Yeon kochała z całego serca swoją mistrzynie. Nie przypominała zimnokrwistej zabójczyni jaką jest teraz, była nieśmiało, delikatną i bardzo cicha kochała piękno świata Blade&Soul, niestety do czasu, a tą idylle zniszczyła zwykła zazdrość.

Biwol posiadała miecz niezwykłej mocy, był to obiekt pożądania wielu mistrzów sztuk walki, ale najbardziej pragnął go Mushin dlatego też gdy tylko nadarzyła się okazja zabił mistrzynie Jin Seo-Yeon, miecza nie dostał bo uczennica Biwol zalewając się łzami uciekła z nim. Mushin rozpoczął pościg, dzięki kłamstwom udało mu się namówić innego mistrza do pomocy. Ale wtedy prawie jak w brazylijskiej telenoweli ukazał się duch Biwol i ochronił Jin Seo-Yeon przed śmiertelnym atakiem mistrzów, był tam nawet nasz futrzasty mistrz z samouczka 🙂 Jin Seo-Yeon ogarnięta nienawiścią połączyła się z Dark Chi i zabiła mistrzów dopiero nasz futrzasty mistrz w formie pudziana używając kamehameha (xD) wykończył bohaterkę dzisiejszego wpisu w każdym bądź razie myślał, że mu się udało 🙂

Jak widzicie Jin Seo-Yeon jest niezwykłą antagonistką, która tak naprawdę stała się zła z miłości i bólu po stracie swojej ukochanej mistrzyni Biwol.
Będzie mi teraz ciężko ją zabić 🙁

Marek

Jeśli macie jakiś pomysł na kolejny wpis lub chcecie żeby Kinga coś konkretnego narysowała napiszcie komentarz lub skontaktujcie się przez nasz fanpage

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *