Dragon Ball Vs One Punch Man!

Dragon Ball vs One Punch Man czyli jak narysować Saitame i Goku

Dzisiejszy wpis postanowiłem poświęcić naszemu najnowszemu rysunkowi, który przedstawia pojedynek pomiędzy dwoma różnymi japońskimi animacjami czyli Dragon Ball vs One Punch Man. Jak zapewne wiecie ciężko porównywać anime, które należy do dwóch odmiennych gatunków. Tym bardziej jest to wyzwaniem dla mnie, ponieważ nie potrafie być bezstronny, moim faworytem jest Goku z anime Dragon Ball.

Dlaczego Goku? Po pierwsze to właśnie ta ,,bajka” ( 10- 15 lat temu naprawdę nazewnictwo nie było ważne, dopiero teraz oświecone jegomoście robią z igły widły 😀 ) wychowała większość mężczyzn w moim wieku. Oglądaliśmy to jeszcze w czasach gdy bójka nie kończyła się szpitalem, bo ktoś obdarł sobie kolano czy policją bo kogoś duma poniosła. Dlatego też bohater, który bez różnicy na przeciwności losu zawsze walczył do końca i ciężko pracował aby coś osiągnąć był dla nas kompletnym wzorem do naśladowania. Zadziwia więc mnie fakt, że aktualnie większość fanów anime utożsamia się z Saitamą, bohaterem, który nie szanuje żadnych wartości, a wręcz dosłownie wszystko ma w dupie. Oczywiście były czasami momenty w którym okazywał uczucie, ale zazwyczaj dotyczyły jego samego, a przecież bycie bohaterem powinno znaczyć coś więcej. Bohaterowie są dla ludzi, nie dla własnych pobudek. Dlatego w pojedynku Dragon Ball vs One Punch Man powinien zwyciężyć Goku, bohater, który swoimi czynami inspirował miliony istnień.

Kolejnym aspektem dla którego w pojedynku Dragon Ball vs One Punch Man wygra Goku jest – fanbase. Akira Toriyama stworzył dzieło, które ma największą popularność w dziejach świata. Mogę śmiało założyć, że Goku jest bardziej rozpoznawalny niż Statua Wolności z Nowego Jorku czy Wieża Eiffla z Paryża. Wynika to tylko z faktu, że Akira jest o wiele bardziej pracowitym twórcą niż One. Dlatego też,  fandom Saitamy będzie nadal rósł, ale już za 3-4 lata nikt nie będzie pamiętał o bohaterze One Punch Mana, po prostu przez to, że nie można z nim w jakikolwiek sposób się utożsamić bo przecież żadne dziecko w przyszłości nie chciałoby zostać łysym, dłubiącym w nosie nierobem 😀

Przechodząc do animacji, jaką mogliśmy zobaczyć w najnowszym One Punch Manie i Dragon Ball Super. One Punch Man wygrywa na całej linii, studio Madhouse stworzyła majstersztyk. Ilość detali, dynamiczne, obłędnie animowane walki to zdecydowanie najmocniejsza strona tego anime, przez to Dragon Ball Super wypada koszmarnie słabo tym bardziej, że mająca już 22 lata seria Dragon Ball Z wygląda o niebo lepiej. Śmiem twierdzić, że twórcami serii Super są po prostu stażyści, którzy zostali wypuszczeni na głęboką wodę. Przez to też Dragon Ball Super stoi w kompletnym cieniu wielu mniejszych i mniej ambitnych tytułów.

Przechodząc do kulminacyjnego momentu pojedynku. Nie jestem matematykiem, nigdy nie analizowałem głębiej pojedynków pokroju Goku vs Superman, ale wiem jedno. Doświadczenie zawsze wygra z jego brakiem. W pojedynku Dragon Ball vs One Punch Man, nawet jeśli Saitama byłby silniejszy i szybszy to i tak nie będzie w stanie wygrać z doskonale wyszkolonym Goku. Bohater Dragon Balla jest legendą, zna się na sztukach walki, a przez to potrafił nie raz pokonać silniejszych przeciwników tylko przez posiadanie zabójczych technik czy wykorzystaniu KI. Poza tym na aktualnym poziomie siły w której Goku potrafi swobodnie walczyć w kosmosie, Saitama nie miałby kompletnie żadnych szans, ponieważ po prostu nie potrafi oddychać w próżni.

Pamiętajcie o obejrzeniu naszego najnowszego odcinka, tam również dowiecie się paru ciekawych rzeczy na temat naszego rysunku jak i gameplayu 😀

A czy Wy zgadzacie się z moją opinią ? Jakie Wy macie teorie na ten temat ?

Jeśli będziecie mieli jakieś pytania to zapraszam do komentarzy, nie zapomnijcie też o polubieniu : fanpage i subskrypcji naszego kanału 🙂

Trzymajcie się ciepło!
Marek

 

 

6 replies
    • Łukasz Grelowski
      Łukasz Grelowski says:

      Rozumiem to jest twoja opinia ale według mnie pare spraw jest troche bez sensu a co do sztuk walki zgadzam się że umiejętności do jakiegoś stopnia wygrywają z siłą ale saitama jest takim bohaterem że mógł by z taką prędkością i siłą uderzyć że goku by się nawet nie zorientował i był by już „zdezintegrowany” 😛 jak dla mnie nie ma co nad tą walką rozmyślać i odrazu odpowiadam że będzie remis (tak dla spokoju) 😀

      Odpowiedz
    • Blondynki też grają
      Blondynki też grają says:

      Łukasz Grelowski Saitama, nie ma żadnych umiejętności oprócz siły i szybkości, żadna z jego walk nie była tak szybka jak walki w serii Dragon Ball Z ( od sagi komurczaka ) nawet ostatni pojedynek nie był ,,szybszy niż wzrok” gdzie w porównaniu w serii Dragon Ball tylko prawdziwi wojownicy potrafili nadążać. Poza tym jakie sprawy ? To, że Saitama nie mógłby przeżyć w kosmosie ? Poza tym z ostatnim Bossem Saitama również nie wygrał jednym ciosem , a 2 konsekwentnymi seriami ciosów. Saitama, wygrałby z pewnością z Goku maksymalnie do Kaiokena x20, potem to już jest poziom Planet buster i wyżej. ( Ssj 3 to poziom Universe Buster )
      Kolejną sprawą jest wykrywanie energii, walka w serii DB nie polega na nadążaniu, a wyczuwaniu energii przeciwnika, na podstawie pojedynku z Komurczakiem, Buu i Berusem widać już było, że wojownicy Z po prostu wiedzieli, gdzie się przeciwnik pojawi bo w innym wypadku nie zdążyliby z blokowaniem ciosu.
      Sądzę, że jedynie gdy Saitama mógłby wygrać to w momencie gdyby Goku powiedział, ,,Każdy ma po jednym ciosie, pokaż na co Ciebie stać”.

      Odpowiedz

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *