Chibi słodkie ludziki – Level 13

Ostatnio na fanpage’u Blondynki Też Grają wprowadziłam usługę, w której za darmo rysuję moim fanom dowolną postać z gier lub anime. Oczywiście mogę narysować postać rzeczywistą, ale tylko w formie Chibi, o których jest dzisiaj mowa. Mimo zasad na moim fanpage’u , zrobiłam jeden wyjątek, a jest nim Bob Marleya. Byłoby mi źle gdyby taka legenda została przerobiona na dziecko. Osobiście uważam, że ten piosenkarz powinien być przedstawiany realistycznie, ewentualnie w klasycznej karykaturze. Efekt możecie zobaczyć poniżej.

Bob Marley

Bob Marley

Chibi powstały w Japonii. Najczęściej używane są do wyrażania emocji w mandze lub anime. Jest to styl rysowania, który polega na upodobnieniu danej postaci do wymiarów małego dziecka. Posiadają one duże głowy i słodkie małe tułowia. Oczy zawsze są ogromne i błyszczące.

Pomysł na rysowanie tego typu ludzików, wpadłam gdy na moim profilu na instagramie zobaczyłam 500 followerów. Byłam bardzo mile zaskoczona i chciałam się odwdzięczyć im i zrobić coś dla nich. Wzięłam mój pierwszy rysunek, przedstawiający różne postaci z gier i przerobiłam je na rozkoszne Chibi, które otoczyły z każdej strony wielką liczbę 500. Jestem bardzo zadowolona z efektów i wszystkie postacie wyglądają dosyć normalnie, ale Diablo jest najlepszy. Ta postać przeszła największą metamorfozę xD. Diablo, mroczny, przerażający stwór został ukazany przeze mnie jako słodziak !!! Spodobały mi się one na tyle, że wprowadziłam je na FB. Miałam już kilka chętnych na moje japońskie karykaturki. Narysowałam piłkarza Neymara de Silva Jr, a nawet dwie rzeczywiste osoby. W każdej z nich dałam pewne charakterystyczne cechy. Dla piłkarza dałam oczywiście piłkę i odpowiedni strój. Chłopak, który zajmuje się modelingiem stoi przy specjalnym płótnie oświetlony lampą w studiu fotograficznym. Ostatnia Chibi to dziewczynka, która uwielbia mange, a do szkoły chodzi w bardzo charakterystycznym mundurku, który również podkreśliłam, tak jak jej słodkie dołeczki w policzkach.

To tyle na dzisiaj jak zwykle zapraszam do komentowania i odwiedzin mojego fanpage’u

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *